Kawały o rybce

Międzynarodowe Mistrzostwa Wędkarskie.

Dziennikarz podchodzi do zdobywców trzech pierwszych miejsc i z każdym przeprowadza krótki wywiad, pytając jednocześnie o ich sekrety łowieckie, które dały im wygraną.

Miejsce trzecie :

  • Jestem chirurgiem w szpitalu w Paryżu. Pewnego razu postanowiłem zaczepić na haczyk fragment wyciętego dzień wcześniej przeze mnie wyrostka robaczkowego. Okazało się, że ryby ostro na to biorą. Głównie łowią się na taką przynętę szczupaki, węgorze, i sumy.

Miejsce drugie :

  • Jestem chirurgiem w szpitalu w Krasnymstawie. Często zdarzają mi się zabiegi usunięcia migdałków. Kiedyś spróbowałem zaczepić taki migdałek na haczyk i okazało się, że diabelnie dobrze biorą na to okonie i karasie.

Dziennikarz podchodzi do zwycięzcy:

  • - Gratuluję wygranej. Pan pewnie tez jest lekarzem chirurgiem ? - pyta domyślnie.
  • - Ależ nie - odpowiada mistrz - Skąd panu przyszło to do głowy ? Jestem skromnym rabinem z niewielkiej synagogi pod Tel Awiw'em.




Niemy złapał złotą rybkę. I teraz ma:
krowę, kijek narciarski i wielki cycek.




 
Domena dla Przedszkola | Skawina.com - domena Skawina | Skup samochodów